Oświadczenie

Stowarzyszenie „Godne życie dla dzieci” wyraża swój sprzeciw przeciwko projektowi nowelizacji ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, który wprowadzając rozwiązania ograniczające konstytucyjne prawo rodziców do wychowania dzieci w zgodzie z wyznawanymi przez nich zasadami, narusza autonomię rodziny. Nowelizacja, jakkolwiek zawiera pewne rozwiązania oczekiwane przez osoby dotknięte przemocą, zdaje się w niektórych zapisach sprowadzać przeciwdziałanie przemocy do walki z wychowaniem w rodzinie.

Zwracamy uwagę na kontrowersyjny zapis, zgodnie z którym pracownik socjalny bez wyroku niezawisłego sądu będzie mógł, działając w oparciu o art. 12 a nowelizacji zabrać dziecko i umieścić je w placówce opiekuńczo-wychowawczej lub rodzinie zastępczej. Ewentualny błąd pracownika socjalnego może mieć katastrofalne skutki dla psychiki dziecka, a sama procedura odebrania stwarza pole do nadużyć.

Nowelizacja narusza również art. 47 Konstytucji, zgodnie z którym każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Artykuł 9c nowelizacji przewiduje, że tworzone zespoły interdyscyplinarne będą mogły gromadzić i przetwarzać informacje oraz dane osób dotkniętych przemocą w rodzinie i osób stosujących przemoc  w rodzinie, bez ich zgody. Zgoda nie będzie również potrzebna w przypadku podejmowania działań  w oparciu  o procedurę Niebieskiej Karty (art. 9d), która może zostać założona nawet na podstawie złośliwego donosu.

Spore niebezpieczeństwo interpretacyjne związane jest również z samym definiowaniem przemocy, którą będzie nie tylko danie klapsa, ale nawet „krytykowanie” dziecka, czy też „ograniczanie kontaktów”.

Mając na uwadze powyższe uważamy, że nowelizacja w proponowanym kształcie będzie prowadzić do powszechnej kontroli życia rodzinnego, często bez jakichkolwiek przesłanek, naruszając autonomię rodziny i utrudniając wychowywanie dzieci przez rodziców.
Załącznikiem do pisma jest wykaz obywateli sprzeciwiających się nowelizacji w/w ustawy.

LISTY POPARCIA DOTYCZACE USTAWY O PRZECIWDZIALANIU PRZEMOCY W RODZINIE

Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie

W parlamencie polskim obecnie trwają prace nad nowelizacją ustawy z 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (Dz.U.Nr 180,poz.1493). Problem polega na tym, że projekt tej nowelizacji, który z wielka determinacja forsują wspólnie posłowie PO i SLD tak naprawdę jest wbrew nazwie i uderza w rodzinę. Według autorów projektu chodzi o skuteczną ochronę ofiar przemocy, a według nas jest to zamach na suwerenność i jedność rodziny i pole do nadużyć.

W projekcie jest wiele zapisów, które wzbudzają w nas niepokój.  Na przykład: „Osobom wykonującym władzę rodzicielską (…) zakazuje się stosowania kar cielesnych, zadawania cierpień psychicznych i innych form poniżania dziecka”. Do przemocy psychicznej zalicza „zawstydzenie, narzucanie własnych poglądów, ciągłe krytykowanie, kontrolowanie, ograniczanie kontaktów”. Ale tak naprawdę pod zakaz zadawania „cierpień psychicznych” i „poniżania” można podciągnąć wszystko. Jest to więc doskonałe pole do nadużyć. A przecież rodzic powinien mieć prawo do skrytykowania nieodpowiedniego zachowana swojego dziecka, czy prawo zakazać wyjścia na nocna dyskotekę nastoletniej córce, czy nastoletniemu synowi. Zapisy te są poza tym niezgodne
z Konstytucją RP, która mówi wprost, że każdy ma prawo do wychowania dziecka w zgodzie z własnymi przekonaniami (Art. 48.1.).
Najbardziej niepokoi nas jednak zapis powołujący zespoły interdyscyplinarne a przede wszystkim zapis pozwalający odebrać dziecko rodzicom na podstawie jednoosobowej decyzji pracownika socjalnego. Zachodzi bowiem niebezpieczeństwo, że dzieci będą zabierane rodzicom na podstawie sygnałów zupełnie nieuzasadnionych np. w wyniku doniesienia, które jest efektem zwykłego sąsiedzkiego konfliktu. W Polsce już dziś nadużywa się odbierania rodzicom dzieci, z wielką z resztą dla nich krzywdą. Rozszerzenie prawa odbierania dzieci na urzędników jeszcze pogorszy sytuację. Przypomina nam to troszeczkę czasy poprzedniego systemu, kiedy to urzędnik był panem i władcą a obywatel mógł być zniszczony za najmniejsze przewinienie. Nowelizacja zakłada też powołanie wojewódzkich i gminnych zespołów interdyscyplinarnych, które na podstawie sygnałów będą zakładać „kartę” rodzinie bez jej wiedzy i wszystko notować. Zespół będzie mógł także podejmować działania wobec rodzin, w których przemocy nie ma, ale które są przemocą w rodzinie „zagrożone”. Angażowanie tak wielkiej liczby urzędników będzie oczywiście niezwykle kosztowne, ale też naruszaniem prywatności i niepotrzebną inwigilacją rodzin. Wprawdzie nowelizacja kładzie nacisk na skuteczną ochronę ofiar przemocy, stworzenie mechanizmów ułatwiających izolację sprawców od ofiar, ale jest to żadne pocieszenie w odniesieniu do pozostałych zaprezentowanych wyżej jej nonsensownych zapisów.

Powyższe propozycje mogą mieć znaczący wpływ na funkcjonowanie wielu rodzin, w tym także tych będących podopiecznymi naszego stowarzyszenia. Nie możemy i nie chcemy się na to godzić. Rodzina bowiem to najbliższe człowiekowi środowisko życia, najbliższa mu grupa społeczna a wspomniane propozycje zagrażają jej jedności. W związku z tym podjęliśmy pewne kroki zmierzające do odrzucenia tych kontrowersyjnych przepisów. Z pismem w tej sprawie zwróciliśmy się do naszych lokalnych parlamentarzystów apelując o podjęcie stosownych kroków, aby zapobiec przyjęciu wspomnianych przepisów.